Od soboty 25.08.2007 jestem szczęśliwym posiadaczem MacBooka :D
Moja wersja to ta pośrednia (Intel Core 2 Duo 2.16GHz, 1GB RAM, 120HDD, DVD-RW). Pierwsze wrażenia są niesamowite :) Nic nie muli. Mam włączonego MAMPa, Eclipse, Safari, Firefox'a, Opere, iPhoto, GIMPa, Adium i Skype a to maleństwo nawet chwile się nie zastanawia jak chcę coś zrobić. Maksymalne obciążenie serwera jakie do tej pory udało mi się osiągnąć to 79%.
Zakochałem się w Safari, jej szybkości i estetyce.
Nie wyobrażam sobie życia bez iLife. iMovie, iPhoto to naprawdę niesamowite narzędzia.
Siadam w pracy o 10 z laptopem na biurku i zasilanie podłączam dopiero koło 15.
Zawsze miałem obseję na punkcje produktów Apple (za wyjątkiem iPhone i czarnego MacBooka). Ale teraz to się przerodziło w uwielbienie.
Jednak dalej pozostaję obiektywny. Jest kilka wad. Przedewszystkim to AirPort, przez który nie udało mi się jak na razie nawiązać połączenia z żadną siecią.
Wynik zabawy iAlarmU i iMovie: http://www.youtube.com/watch?v=YQ0Tp9QIlno
Fotka maleństwa na biurku w dniu kupienia: http://www.flickr.com/photos/10221144@N07/1267939885/