--cenzura--
Czemu powiedzenie komuś co się czuje do tego kogoś jest tak cholernie trudne?
Czy boję się odrzucenia ? - Chyba nie, bo to jest pewne. Więc czego ?
Chyba najbardziej przeraża mnie fakt duszenia tego w sobie i to, że mogę stracić dobrą koleżankę.
Dzięki niej znowu czuję uśmiech mej duszy. Dzięki niej świat się zatrzymuje ... wtedy widzę tylko ją.
Gdybym mógł choć raz ją przytulić ... NIE! TO NIE JEST PARIS HILTON! Z NIĄ BY BYŁO ŁATWIEJ! ... przytulić ją i powiedzieć, że jest śliczna i jak wiele dla mnie znaczy ... jest dla mnie mniej prawdopodobne niż ... eh ... to jest niemożliwe :(
Taki dołujący wpis ... pasuje do mojego nastroju:/
Napisane 03 marca, 2008 przez bash3r