Android
Napisane 29 listopada, 2007 przez bash3r
Ostatnio utworzyłem sobie konto w serwisie nasza-klasa.pl. Na założeniu konta się skończyło ponieważ jest to chyba najwolniej działająca znana mi strona w sieci :| youtube.com działa już szybciej ;]
Szybkość z jaką działa strona nie była jedynym powodem mojej ucieczki z serwisu ... jak lubię Spone Bob'a tak ich wersji nie lubię :P 
No ale dziś powróciłem, skonfigurowałem konto :) Udało mi się także utworzyć profil mojej obecnej klasy a także zapisać do klasy z gimnazjum :)
Powróciłem gdyż raz kozie śmierć - dziś także utworzyłem konto na blip.pl
Jak zapewne widzicie blipa dodałem także na joggerze :)
Robię się społeczny! :D
Napisane 29 listopada, 2007 przez bash3r
Leżę w łóżku praktycznie bez władzy w nogach, co spowodowane jest uciskiem na nerwy i mięśnie jakiejś guli narastającej na końcu mojego kręgosłupa.
Mam zastrzyki, mam akupunkturę, mam świecące indyjskie wstążeczki na uszach (to akurat żart:P) ale nic nie pomaga. Dziś już nawet z łóżka nie mogę się ruszyć samodzielnie - no chyba, że będę się ciągnąć na rękach. Z dnia na dzień jest coraz gorzej a to dopiero 4 dzień.
W szpitalu w Świnoujściu nie mają miejsca - do Szczecina mogą mnie przewieźć tylko karetką ale o tym musi podjąć decyzję jakiś tam lekarz. Ów lekarz będzie dopiero we wtorek.
Do tego czasu dostałem pielęgniarkę do domu. Ma mi niby pomagać - kibelek, masaże, zastrzyki. Kobiete widziałem tylko raz dzisiaj jak przyszła zrobić mi poranny zastrzyk, wieczorny już mi mama robiła.
I tak wygląda polska słóżba zdrowia!
Swoją drogą odczuwam na własnej skórze jak kruche jest życie. Teraz widzę ile rzeczy mogłem zrobić, a których może już nigdy nie będę mógł. A jeśli nie odzyskam władzy w nogach? Mówią, że jak gula na kręgosłupie zniknie to wrócę w 60% do dawnej sprawności. A jeśli się mylą? Jeśli zostanę przywiązany do łóżka do końca mojego życia?
Tragiczny nastrój mnie właśnie naszedł. Jednego dnia żyję a następnego jak warzywo leżę w łóżku i potrzebuję pomocy żeby iść się odlać.
Napisane 18 listopada, 2007 przez bash3r
Osoba, która potrafi zmienić życie z kompletnego dna w coś wyjątkowego :)
Osoba, która w chwilach ciężkich podtrzyma na duchu, poprawi humor :)
Taką osobą jest dla mnie Kitikat (Kamila znana również jako Czapi) :)
Dzisiejszą notkę to właśnie ona sponsoruje:)
Napisane 18 listopada, 2007 przez bash3r